Z Władysławem Szypułą, prezesem Polskiej Ligi Piłkarskiej, rozmawiał Łukasz Kasprzyk ze szczecińskiego wydania Gazety Wyborczej. Całość tekstu tutaj
Pogoń i Flota są zdania, że 61 tys. zł od TVP Sport za transmisję to mało. Jakie jest pańskie zdanie?
Władysław Szypuła: To kropla w morzu potrzeb. Tym bardziej teraz, gdy tzw. ustawa antyhazardowa pozbawiła nas pieniędzy od firmy Unibet. Przez takie decyzje polski sport stracił od 100 do 200 mln zł. My [Polska Liga Piłkarska - red.] straciliśmy 12 mln, bo tyle otrzymywaliśmy od firmy bukmacherskiej. Wystąpiliśmy już na drogę sądową przeciw państwu polskiemu o odszkodowanie. Nie rozumiem pewnych działań ustawodawcy, który przewidział okres przejściowy dla "jednorękich bandytów", a firmy bukmacherskie odciął od sportu jednym pstryknięciem palca. Bach! I koniec! Teraz cierpią na tym kluby zaplecza ekstraklasy.
Ile warta jest I liga?
- Półtora roku temu zaczynaliśmy właściwie od zera. Był to produkt praktycznie nieznany, a dziś jego wartość wynosi 15 mln zł. Wszystko dzięki transmisji meczów w TVP Sport i prowadzeniu magazynu telewizyjnego "Unibet 1. Liga" [program w zeszłym sezonie zniknął z anteny - red.]. Marka byłaby więcej warta, gdyby współpracowała z nami wspomniana firma bukmacherska.
|